ilewatów.pl

Poradnik

Net-billing i depozyt prosumencki

Depozyt prosumencki pokrywa wyłącznie składnik energii czynnej. Dystrybucja — blisko połowa rachunku — zostaje do zapłaty niezależnie od tego, ile wyprodukujesz. To jedno zdanie tłumaczy większość rozczarowań fotowoltaiką i większość rozbieżności między ofertą a rachunkiem.

Co się zmieniło i kiedy

Instalacje przyłączone po 1 lipca 2024 rozliczane są wyłącznie w systemie net-billing, z godzinową ceną rynkową. Nie ma już wyboru modelu miesięcznego ani opustów znanych z net-meteringu, gdzie oddawało się kilowatogodzinę, a odbierało 0,8 kWh.

Różnica jest zasadnicza. W net-meteringu sieć była magazynem: oddawałeś energię i odbierałeś energię. W net-billingu sieć jest kupcem: sprzedajesz energię po cenie rynkowej i kupujesz po cenie detalicznej. Te dwie ceny różnią się kilkukrotnie.

Jak liczy się depozyt

Za każdą kilowatogodzinę oddaną do sieci dostajesz wartość liczoną po rynkowej cenie z danej godziny, pomnożoną przez współczynnik korygujący.

Depozyt = kWh oddane × RCEgodzinowe × 1,23

Współczynnik 1,23 obowiązuje od 27 grudnia 2024 i częściowo rekompensuje to, że depozytem nie da się opłacić dystrybucji.

Zgromadzona kwota trafia na konto prosumenckie i pomniejsza rachunek. I tu jest miejsce, w którym zaczynają się nieporozumienia.

Czego depozyt nie pokrywa

Rachunek za prąd składa się z dwóch części, płaconych dwóm różnym podmiotom:

SkładnikStawkaKomu płaciszCzy depozyt pokrywa
Energia czynna0,62 zł/kWhsprzedawcy energiitak
Zmienna opłata dystrybucyjna0,42 zł/kWhoperatorowi siecinie
Opłaty stałezależnie od taryfyoperatorowi siecinie

Ceny brutto, stan na sierpień 2026. Aktualne stawki na stronie Ceny energii.

Dystrybucja to czterdzieści procent kosztu kilowatogodziny. Ta część rachunku jest niewrażliwa na to, ile masz paneli — płacisz ją od każdej kilowatogodziny pobranej z sieci, także wtedy, gdy Twój depozyt jest pełny.

Rozliczenie krok po kroku

Dom z pompą ciepła, zużycie 10 000 kWh rocznie, instalacja 10 kWp, autokonsumpcja 30%.

KrokIlośćKwota
Produkcja roczna10 000 kWh
Zużyte na bieżąco, oszczędza pełną cenę3 000 kWh3 300 zł
Oddane do sieci, po RCE × 1,237 000 kWh2 583 zł depozytu
Pobrane z sieci7 000 kWh
— energia czynna4 550 zł
— dystrybucja3 150 zł
Depozyt zbija energię czynną−2 583 zł
Rachunek roczny5 117 zł
Rachunek bez instalacji11 000 zł
Rzeczywista oszczędność5 883 zł

Przy cenie energii 0,65 zł/kWh i dystrybucji 0,45 zł/kWh, RCE 0,30 zł/kWh. Policzone kalkulatorem opłacalności.

Skąd biorą się zawyżone oferty. Kalkulator liczący nadwyżkę po pełnej cenie z rachunku pokazałby w tym przypadku 11 000 zł oszczędności zamiast 5 883 zł — zawyżenie o 87%. To nie musi być zła wola: wystarczy pomnożyć całą produkcję przez cenę z rachunku i nie zauważyć, że 7 000 kWh z tej produkcji wyceniono po RCE, a nie po 1,10 zł.

Rozrzut RCE, o którym trzeba wiedzieć

Rynkowa cena energii nie jest stała i waha się bardziej, niż sugerują prognozy w ofertach.

Miesiąc 2026RCEmCo się dzieje
styczeń552 zł/MWhzima, mało słońca, wysokie zapotrzebowanie
luty339 zł/MWh
marzec192 zł/MWhrusza produkcja z fotowoltaiki
kwiecień133 zł/MWhrekordowo nisko, wszyscy produkują naraz
maj191 zł/MWh
czerwiec273 zł/MWh

Dane PSE za pierwsze półrocze 2026.

To nie jest szum statystyczny, tylko systemowa własność rynku. Cena spada wtedy, gdy wszystkie instalacje w kraju produkują jednocześnie — czyli dokładnie wtedy, gdy prosumenci oddają nadwyżki. Kupujesz zimą, gdy jest najdrożej, a sprzedajesz wiosną, gdy jest najtaniej.

Praktyczny wniosek: każda prognoza zwrotu oparta na jednej średniej rocznej jest obarczona sporym błędem. Warto policzyć wariant pesymistyczny — w kalkulatorze wystarczy wpisać RCE z najgorszego miesiąca i zobaczyć, jak zmienia się okres zwrotu.

Kiedy depozyt przepada

Depozyt niewykorzystany w ciągu dwunastu miesięcy w praktyce przepada. Ma to znaczenie w jednej konkretnej sytuacji: gdy instalacja jest duża względem zużycia.

Przykład skrajny, ale realny: dom zużywający 2 000 kWh rocznie z instalacją 15 kWp. Autokonsumpcja pokrywa całe zużycie, więc energii czynnej do opłacenia praktycznie nie ma — a depozyt rośnie i przepada w całości. Powiększanie instalacji ponad własne zużycie nie ma więc sensu ekonomicznego, choć bywa sprzedawane jako „inwestycja na przyszłość".

Co realnie poprawia bilans

W kolejności od najskuteczniejszego:

  1. Autokonsumpcja — kilowatogodzina zużyta u siebie jest warta 1,04 zł, oddana do sieci około 0,34 zł. Przesuwanie zużycia na godziny produkcji to najtańsza optymalizacja, jaka istnieje
  2. Dobór mocy do zużycia, nie do dachu — nadwyżka ponad własne potrzeby jest warta jedną trzecią
  3. Magazyn energii — działa, ale rachunek trzeba zrobić osobno, bo bez dotacji zwykle nie domyka się przed końcem żywotności
  4. Taryfa dynamiczna — dla osób gotowych sterować zużyciem godzinowo, ale to już inna liga zaangażowania

Najprostsza rzecz, która naprawdę działa. Pralka, zmywarka i ładowanie auta w południe zamiast wieczorem. Każda przeniesiona kilowatogodzina jest warta różnicę między 1,04 zł a 0,34 zł, czyli siedemdziesiąt groszy. Przy 1 500 kWh przeniesionych rocznie to ponad tysiąc złotych — bez kupowania czegokolwiek.

Częste pytania

Czy depozyt prosumencki pokrywa cały rachunek za prąd?

Nie. Pokrywa wyłącznie składnik energii czynnej, około 0,62 zł z każdej kilowatogodziny. Opłaty dystrybucyjne, około 0,42 zł, płacisz zawsze — niezależnie od tego, ile energii wyprodukujesz i oddasz do sieci.

Ile wynosi współczynnik 1,23 w net-billingu?

To mnożnik, przez który przechodzi wartość energii wprowadzonej do sieci przy naliczaniu depozytu. Obowiązuje od 27 grudnia 2024 i częściowo rekompensuje to, że depozytem nie da się opłacić opłat dystrybucyjnych.

Dlaczego RCE tak bardzo się zmienia?

Bo cena spada wtedy, gdy wszystkie instalacje fotowoltaiczne produkują jednocześnie. W kwietniu 2026 wyniosła 133 zł/MWh, w styczniu 552 zł/MWh. To systemowa własność rynku: prosumenci oddają nadwyżki dokładnie wtedy, gdy są one najmniej warte.

Czy niewykorzystany depozyt przepada?

W praktyce tak, po dwunastu miesiącach. Ma to znaczenie przy instalacjach dużych względem zużycia — jeśli nie masz czego opłacić depozytem, bo autokonsumpcja pokrywa całe zapotrzebowanie, nadwyżka nie ma żadnej wartości.

Jak zwiększyć opłacalność fotowoltaiki bez dodatkowych wydatków?

Przesuwając zużycie na godziny produkcji. Kilowatogodzina zużyta na miejscu jest warta 1,04 zł, oddana do sieci około 0,34 zł. Przeniesienie 1 500 kWh rocznie — pralka i zmywarka w południe — daje ponad tysiąc złotych bez kupowania czegokolwiek.