Dlaczego suma roczna kłamie
Weźmy dom potrzebujący 20 000 kWh ciepła rocznie. Pompa o SCOP 3,5 zużyje na to około 5 700 kWh prądu, plus 2 500 kWh na resztę domu — razem 8 200 kWh. Instalacja 8 kWp wyprodukuje w Polsce mniej więcej 8 000 kWh.
Wygląda na komplet. W ofercie zobaczysz „instalacja pokryje niemal całe zużycie". Problem w tym, że obie liczby są sumami rocznymi, a energii nie da się przenieść z lipca na styczeń.
| Miesiąc | Produkcja 8 kWp | Zużycie domu | Pokrycie |
|---|---|---|---|
| styczeń | 160 kWh | 1 407 kWh | 11% |
| luty | 320 kWh | 1 237 kWh | 26% |
| marzec | 640 kWh | 1 008 kWh | 63% |
| lipiec | 1 120 kWh | 208 kWh | 100% |
| listopad | 240 kWh | 1 008 kWh | 24% |
| grudzień | 160 kWh | 1 179 kWh | 14% |
Wybrane miesiące. Pełne dwanaście liczy kalkulator wyżej.
W styczniu panele pokrywają jedną dziesiątą zapotrzebowania. W lipcu produkują pięć razy więcej, niż dom jest w stanie zużyć. Realne pokrycie roczne wychodzi w okolicach 45%, nie stu — mimo że sumy się zgadzają.
Co się dzieje z nadwyżką
Nadwyżka lata trafia do depozytu prosumenckiego, wyceniona po rynkowej cenie RCE pomnożonej przez 1,23. Zimą kupujesz prąd z sieci i depozytem możesz opłacić wyłącznie składnik energii czynnej — dystrybucję płacisz osobno, tak jak wszyscy.
Do tego dochodzi rzecz, o której mało kto pamięta: energię oddaje się latem, gdy RCE jest najniższe. W kwietniu 2026 wynosiło 133 zł/MWh, w styczniu 552 zł/MWh. Kupujesz drogo, sprzedajesz tanio i to nie jest wina konkretnego sprzedawcy, tylko systemowa własność rynku, na którym wszystkie instalacje produkują w tych samych godzinach.
Czy większa instalacja pomoże
Nie tak, jak się wydaje. Zwiększenie mocy z ośmiu do czternastu kilowatopeaków podnosi produkcję o trzy czwarte, ale pokrycie — o kilkanaście punktów procentowych. Powód jest oczywisty, gdy spojrzy się na rozkład: dodatkowa moc trafia głównie w miesiące, w których i tak jest nadmiar.
Styczniowa produkcja rośnie z 160 do 280 kWh przy zapotrzebowaniu 1 400 kWh. To nadal jedna piąta. Żeby pokryć zimę z samego słońca, trzeba by instalacji kilkukrotnie większej — która przez pozostałe osiem miesięcy oddawałaby prawie wszystko do sieci po najniższej stawce.
Co z tego wynika praktycznie
Fotowoltaika i pompa ciepła to dwie osobne inwestycje, a nie jedna. Obie mogą się opłacać i zwykle się opłacają — ale nie z powodu, który podaje oferta.
- Fotowoltaika opłaca się przez zużycie bytowe i letnie — chłodzenie, ciepła woda, AGD. Tu pokrycie jest bliskie stu procent
- Pompa ciepła opłaca się przez różnicę wobec poprzedniego źródła, niezależnie od tego, skąd bierze prąd
- Razem dają mniej, niż suma obietnic, bo nakładają się tylko częściowo
Praktyczny wniosek dla kolejności wydatków: jeśli budżet starcza na jedno, policz obie inwestycje osobno — w kalkulatorze doboru pompy i w kalkulatorze fotowoltaiki — i wybierz tę o krótszym okresie zwrotu. Zestawianie ich razem zwykle poprawia wynik na papierze, a nie na rachunku.
Czego nie policzy żaden kalkulator roczny
Wszystkie liczby powyżej to bilanse miesięczne, więc i tak zawyżone na Twoją korzyść. W rzeczywistości panele produkują w południe, a pompa pracuje najintensywniej nad ranem, gdy jest najzimniej. Bez magazynu realna autokonsumpcja w miesiącach grzewczych jest jeszcze niższa, niż pokazuje tabela.
Sterowanie, które uruchamia pompę w godzinach największej produkcji i ładuje zasobnik ciepłej wody w południe, poprawia ten bilans o kilka do kilkunastu punktów. To jest realna optymalizacja — ale wymaga sterownika, który to potrafi, i nie zmienia obrazu w styczniu.
Częste pytania
Czy fotowoltaika pokryje zużycie pompy ciepła?
Nie w takim stopniu, jak sugerują oferty. Instalacja produkująca tyle samo energii, ile pompa zużywa w skali roku, pokrywa realnie około 45% zużycia — bo pompa bierze prąd zimą, a panele produkują latem. W styczniu pokrycie wynosi około 10%, w lipcu 100%.
Jaka fotowoltaika do pompy ciepła?
Dobieraj ją do zużycia całorocznego, nie do samej pompy. Powiększanie instalacji ponad kilkanaście kilowatopeaków podnosi produkcję, ale prawie nie podnosi pokrycia — dodatkowa energia trafia w miesiące, w których i tak jest nadmiar, i idzie do depozytu po najniższej stawce RCE.
Czy opłaca się robić pompę i fotowoltaikę naraz?
Opłaca się je policzyć osobno. Obie inwestycje zwykle mają sens, ale nakładają się tylko częściowo, więc zestawienie ich razem poprawia wynik na papierze, a nie na rachunku. Jeśli budżet starcza na jedno, wybierz tę o krótszym okresie zwrotu.
Ile fotowoltaika produkuje zimą?
W styczniu i grudniu około 2% rocznej produkcji miesięcznie, w lutym 4%. Instalacja 8 kWp daje w styczniu mniej więcej 160 kWh, podczas gdy dom z pompą ciepła zużywa wtedy około 1 400 kWh. Na cały sezon grzewczy przypada mniej niż połowa rocznej produkcji.
Czy magazyn energii rozwiąże problem pompy zimą?
Nie. Magazyn przenosi energię w skali doby, a problem jest sezonowy — trzeba by przenieść ją z lipca na styczeń. Magazyn poprawia autokonsumpcję latem i w okresach przejściowych, ale w styczniu nie ma czego magazynować, bo produkcja jest niższa od bieżącego zużycia.
Czy sterowanie pompą pod produkcję PV coś daje?
Kilka do kilkunastu punktów procentowych autokonsumpcji, głównie w okresach przejściowych. Sterownik uruchamiający pompę i ładujący zasobnik ciepłej wody w godzinach największej produkcji ma sens, ale nie zmienia obrazu w środku zimy, gdy produkcja jest niższa od zapotrzebowania przez całą dobę.